Literatura

Lampka do czytania, czyli jak czytać i nie męczyć wzroku

Wieczór z książką w ręku, dla wielu osób jest jedną z najprzyjemniejszych form relaksu i możliwością oderwania się od rzeczywistości, żeby przenieść się w świat wykreowany przez autora dzieła. Ale zanim zabierzemy się za lekturę, od której ciężko jest się oderwać, najpierw musimy zadbać o odpowiednie oświetlenie. Jest ono bardzo ważne, ponieważ prawidłowo dobrane, nie męczy wzroku i nie przyczynia się do powstawania jego wad. 

Może nie wszyscy o tym wiedzą, ale faktem jest, że wzrok męczy się zarówno wtedy, gdy czytamy przy zbyt słabym świetle, jak również wtedy, gdy jest ono zbyt mocne. Zatem jakie stworzyć warunki do czytania i jakie oświetlenie jest niezbędne do tego, żeby lektura przebiegała w komfortowym warunkach, bez szkody dla naszego organizmu?

Myślisz, że lampka do czytania w zupełności wystarczy? Okazuje się, że niezupełnie. Oprócz niej, w pokoju zapalone powinno być również światło górne. Dzięki temu, że będzie ono rozproszone i w pomieszczeniu będzie dość jasno, to punktowe światło padające z lampki do czytania, nie będzie dla naszego wzroku zbyt intensywne.

Barwa ma znaczenie

Dobór barwy światła powinien być odpowiedni do przeznaczenia. Zasada jest taka, że w pomieszczeniach, w których pracujemy, używamy żarówek o barwie zimnej, która pomaga się skupić i motywuje do działania. Barwę ciepłą rezerwujemy natomiast do sypialni i wszędzie tam, gdzie mamy swoją strefę relaksu.

Niektórzy decydują się na zastosowanie tej barwy w całym domu, ponieważ jej ciepło, przekłada się na przytulność. Ale czytanie książki zalicza się niewątpliwie do czynności odprężających i relaksacyjnych, dlatego też lampka do czytania, powinna mieć żarówkę, która będzie dawała światło o barwie ciepłej. 

Na komfort czytania, wpływa też ustawienie lampy. Lampka do czytania powinna znajdować się minimalnie za nami, żebyśmy czytając książkę, nie widzieli kątem oka źródła światła. Zastosowanie się do tych wszystkich porad sprawi, że relaks z książką stanie się jeszcze przyjemniejszy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *