Książki naszego dzieciństwa

Którzy z nas nie pamięta tych czasów, gdy z wypiekami na twarzy wracaliśmy biegiem do domu, po to tylko by jak najszybciej zasiąść do rozpalającej naszą wyobraźnię książki. To właśnie książki przeczytane w dzieciństwie ukształtowały, w dużej mierze, nasz obecny gust, naszą wrażliwość, a przede wszystkim pozwalały poznawać świat. Każdy z nas, z pewnością ma kilka lub kilkanaście książek, do których, mimo przybywających nieubłaganie lat, wraca z przyjemności, które podsuwa swoim dzieciom i poleca dzieciom znajomych. Jeśli natomiast zapomnieliśmy o ulubionych książkach naszego dzieciństwa, to warto odświeżyć sobie pamięć, w czym z pewnością pomoże wam poniższe zestawienie.

Kubuś Puchatek oraz Chatka Puchatka to, jak dla mnie, niekwestionowany lider tego zestawienia. A.A. Milne stworzył dla swojego syna bajkę o jego ulubionych pluszowych zabawkach, która wszystkie dzieci przenosi do wspaniałego Stumilowego Lasu, uczy czym jest przyjaźń, zrozumienie, akceptacja i dobra zabawa. Jest to lektura obowiązkowa dla wszystkich dzieci niezależnie od wieku.

Dzieci z Bullerbyn, autorstwa Astrid Lindgren to kolejna „kultowa” pozycja w literaturze dziecięcej. Główną jej bohaterką jest Lisa, która opowiada o życiu swoim i swoich rówieśników z osady Bullerbyn. Spod pióra Lindgren wyszła także powieść Pippi Pończoszanka, w której poznajemy przygody wesołej dziewczynki o imieniu Pippi.

Akademia Pana Kleksa, to chyba jedna z najlepszych powieści fantasty dla najmłodszych, która wyprzedziła swoją epokę. Jan Brzechwa stworzył magiczny świat, w którym Adam Niezgódka przeżywa liczne, niezwykłe przygody.

Oczywiście, jeśli mowa o książkach z dzieciństwa nie sposób nie wspomnieć o baśniach Andersena czy braci Grimm, podczas czytania których niejedno dziecko ze strachu chowało się pod kołdrę. Równie dużym powodzeniem cieszyły się, trochę dziś zapomniane, rosyjskie ludowe baśnie – Bajka o Szarym Wilku, O żywej wodzie czy O Mądrej Lisicy – nie tylko pobudzały wyobraźnię, ale uczyły rozróżniać dobro i zło.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *