Droga najdroższego obrazu w historii

Świat sztuki i artystów to często dwa zupełnie wykluczające się uniwersa. Nierzadko bywa tak, że artysta za życia cierpi biedę lub musi zabiegać o sponsorów, a później jego dzieło jest sprzedawane kolejnym kolekcjonerom za miliony. Ranking takich dzieł potrafi zapierać dech w piersiach, ale ustanowiony w zeszłym roku rekord nie został jeszcze pobity.

„Zbawiciel świata” Leonarda da Vinci

„Salvator Mundi” namalowany w latach 1506-1513 przez Leonarda da Vinci dla króla Francji Ludwika XII został w 2017 r. okrzyknięty najdroższym obrazem świata. Za pośrednictwem domu aukcyjnego Christie’s doszło do transakcji opiewającej na 450 mln dolarów. Sprzedającym był Dmitry Rybolovlev, a kupującym Abu Dhabi Department of Culture & Tourism.

Niewielki, a jakże cenny

Obraz przedstawia Chrystusa w niebieskiej szacie na czarnym tle. Ma on uniesioną do błogosławieństwa prawą rękę, a w lewej trzyma szklaną kulę symbolizującą świat. Rekordzista to niewielki obraz olejny na płótnie, mający wymiary 60 cm na 40 cm. W czasie swojej historii przechodził z rąk do rąk, aby w XVIII wieku zaginąć. Aż do XX wieku nie było wiadomo, co się z nim działo. W roku 1900 nabywa go kolekcjoner Francis Cook, jednak nie zdaje sobie sprawy z tego, kto jest autorem dzieła. W 1958 roku jego spadkobiercy sprzedali obraz za ok. 45 funtów (ok. 125 dolarów).

Restauracja

Dopiero w 2005 r. grupa kolekcjonerów nabywa obraz za 10 tys. dolarów. Po restauracji dzieła nie było już żadnych wątpliwości, że to sam Leonardo jest jego autorem, a nie któryś z jego uczniów. W 2013 r. marszand ze Szwajcarii Yves Bouvier kupuje obraz za pośrednictwem domu aukcyjnego Sotheby’s za kwotę 80 mln dolarów, a później w tym samym roku sprzedaje go za 127,5 mln dolarów Rybołowlewowi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *